Piękny, drewniany, parterowy dwór wzniósł Józef Niesiołowski, uznawany za ostatniego wojewodę nowogródzkiego I Rzeczypospolitej. Elewację frontową zdobiły dwa ganki, a rezydencję otaczał park.
W dworze znajdowało się ponad dwadzieścia pokoi, kilka kominków, satynowe sofy, a także masywne rzeźbione stoły i krzesła. W tej przestrzeni toczyło się życie rodzinne i towarzyskie. Na zewnątrz znajdowały się bujne kwietniki, zadbane trawniki, tarasy i kolumnady porośnięte dzikimi winogronami.
Dwór w Worończy pełnił funkcję wykraczającą poza prywatną rezydencję. Stanowił ważny ośrodek życia towarzyskiego w dawnym województwie nowogródzkim — miejsce spotkań, wymiany myśli oraz pielęgnowania obyczajów i tradycji.
Dwór spłonął w 1943 r. w wyniku podpalenia przez oddziały sowieckiej partyzantki. Zginęli wówczas jego ostatni właściciele – rodzina Lubańskich.
