Skip to main content

17 września 1939 r. bez wypowiedzenia wojny oddziały sowieckiej armii wkroczyły na terytorium Rzeczypospolitej. W ciągu następnych dwóch tygodni najeźdźcy zajęli terytorium kilku wschodnich województw o łącznej powierzchni ok. 200 tys. km² i zamieszkałej przez ponad 13 milionów polskich obywateli różnych narodowości. 

Ok. 40% procent stanowili Polacy, Ukraińcy 34%, Białorusini i Żydzi – po ok. 8% oraz ok. 10 % ludności nie posiadającej jasno zdefiniowanej świadomości narodowej i określającej się jako „tutejsi”. Sowiecka propaganda podkreślała, że inwazję przeprowadzono wyłącznie dla „wyzwolenia” mieszkańców wschodnich kresów Rzeczypospolitej od „ucisku polskich obszarników i kapitalistów”. W medialnym przekazie unikano słowa „okupacja”. 

Na mocy dyrektywy Rady Wojennej Frontu Białoruskiego, na zajętych terenach zorganizowano tzw. zarządy tymczasowe powoływane przez wojskowych dowódców oraz komitety chłopskie, które zawłaszczyły ziemię należącą do tzw. obszarników oraz tzw. kułaków, dzieląc ją wśród biedniejszych mieszkańców.

Jednocześnie stalinowscy propagandyści pomijali „trudny temat”: tworzenie i przymusowe członkostwo w kolektywnych gospodarstwach rolnych tzw. kołchozach, co odstraszało osoby silnie przywiązane do prywatnej własności. Tworzono iluzję dobrowolności i działania z poszanowaniem prawa. Stalin zdecydował, że Zachodnia Białoruś i Zachodnia Ukraina, jak nazwano zagrabione Polsce terytoria będą włączone do Związku Sowieckiego po przeprowadzeniu wyborów, podczas których ludność „wyrazi wolę” przynależności do tzw. Kraju Rad, legitymizując tym samym okupację wobec opinii publicznej na całym świecie. 

7 października 1939 r. rozpoczęła się przedwyborcza kampania propagandowa. Niewiele z zasadami demokracji miało główne założenie – tylko jeden, w dodatku odgórnie wskazany delegat  do zgromadzeń ludowych Zachodniej Białorusi i Zachodniej Ukrainy miał przypadać na każdy z wyborczych okręgów. Każdy z kandydatów spełniał ściśle określone przez sowiecką władzę kryteria – promowano lojalnych wobec komunistów chłopów lub robotników pochodzenia białoruskiego, ukraińskiego lub żydowskiego, znacznie rzadziej na liście można było znaleźć kandydata o polskich korzeniach, osobę wykształconą, przedstawiciela inteligencji.

Sowieci organizowali liczne wiece i tzw. mitingi przedwyborcze, nieustannie agitując przeciw „burżuazyjnej Polsce” oraz „klasowym wyzyskiwaczom”, jak określano polskich właścicieli majątków ziemskich, obrzydzając nieistniejące już państwo polskie i Polaków. Miasta, osady i wsie pokryto plakatami propagandowymi i promującymi „demokratycznych kandydatów”. Na ulicach i placach miast zainstalowano głośniki, przez które emitowano propagandowe audycje i przemówienia Stalina. 

NKWD i milicja dokonywały aresztowań osób, które wyrażały negatywny stosunek do wyborów. Funkcjonariusze tych formacji ochraniali lokale wyborcze.  Warto podkreślić, że przedstawiciele legalnego, działającego wówczas na emigracji rządu RP mieli świadomość, że sowieckie wybory są farsą demokracji i praworządności. 

„Rząd polski jest w posiadaniu dowodów, że na polskim terytorium czasowo okupowanym przez ZSRS został zarządzony plebiscyt który zgodnie z tak zwaną wolą ludności zatwierdził włączenie tych terytoriów do ZSRS. Rząd Polski oświadcza, że zarządzenie takiego plebiscytu na obszarach pod okupacją jest niezgodne z przepisami prawa narodów” – pisał w dyplomatycznej nocie z 21 października 1939 r. minister spraw zagranicznych, August Zalewski.

Głosowanie odbyło się w niedzielę 22 października 1939 r. Podczas wyborów do zgromadzeń ludowych Zachodniej Białorusi frekwencja wynosiła 96,7%, na tzw. Zachodniej Ukrainie – 92, 83%. W kilkunastu okręgach promowani przez komunistyczne władze nie uzyskali jednak 50% poparcia i głosowanie powtórzono. 

26–28 października 1939 r. we Lwowie oraz 28–30 października w Białymstoku zgromadzenia zatwierdziły uchwały zawierające wniosek do Rady Najwyższej ZSRS o przyłączenie tzw. Zachodniej Ukrainy oraz Zachodniej Białorusi do Ukraińskiej SRS oraz Białoruskiej SRS. Władze sowieckie wyraziły „zgodę” i 1 listopada 1939 r. tzw. Zachodnia Ukraina stała się integralną częścią ZSRS. 

Dzień później na tzw. Zachodnia Białoruś włączona została do Białoruskiej Socjalistycznej Republiki Sowieckiej, de facto stając się częścią ZSRS. 14 listopada do Białoruskiej Socjalistycznej Republiki Sowieckiej włączono dawne województwo nowogródzkie oraz białostockie. Następnego dnia do Ukraińskiej Socjalistycznej Republiki Sowieckiej wcielono terytorium Małopolski Wschodniej oraz województwo wołyńskie. 

Przeprowadzone niezgodnie z demokratycznymi standardami przyjętymi w cywilizowanym świecie, całkowicie zmanipulowane, wybory do zgromadzeń ludowych Zachodniej Białorusi i Zachodniej Ukrainy były nieważne w świetle prawa międzynarodowego. 

Październikowy plebiscyt na zagarniętych przez sowieckie oddziały wschodnich Kresach Rzeczypospolitej był brzemienny w negatywne skutki dla jej mieszkańców. 29 listopada 1939 r. Rada Najwyższa ZSRS przyznała sowieckie obywatelstwo każdemu, kto w momencie przyłączenia tzw. Zachodniej Białorusi i Zachodniej Ukrainy przebywał na ich terytorium.

Następnego dnia władze wydały dekret o nadaniu wewnętrznych paszportów. Wbrew nazwie paszport nie umożliwiał zagranicznych wyjazdów, lecz stanowił obowiązujący w ZSRS dokument tożsamości i kolejne narzędzie totalitarnej kontroli nad obywatelami. Dla ponad 150 tys. Polaków oznaczało to m.in. przymusową służbę wojskową w armii sowieckiej. Paszportyzacja ułatwiła także przeprowadzanie masowych deportacji polskiej ludności na odległe tereny ZSRS. 

Dla spragnionych wiedzy:

D. Boćkowski, Na zawsze razem. Białostocczyzna i Łomżyńskie w polityce radzieckiej w czasie II wojny światowej (IX 1939 – VIII 1944), Warszawa 2005

J. Osica, A. Sowa, P. Wieczorkiewicz, 1939. Ostatni rok pokoju, pierwszy rok wojny, Poznań 2009

P. Wieczorkiewicz, Historia polityczna Polski 1935-1945, Poznań 2014

R. Wnuk, „Za pierwszego Sowieta”. Polska konspiracja na Kresach Wschodnich II    Rzeczypospolitej (wrzesień 1939 – czerwiec 1941), Warszawa 2007