Skip to main content

17 września, w rocznicę agresji Związku Sowieckiego na Polskę, na placu Litewskim w Lublinie odbyło się premierowe otwarcie wystawy „Piękno utracone”, połączone z konferencją prasową. Wydarzeniu towarzyszyło złożenie kwiatów przy Grobie Nieznanego Żołnierza, pomniku powstałym w 1925 roku.

 

Data wydarzenia miała szczególne znaczenie. 17 września 1939 roku, siedemnaście dni po niemieckiej napaści na Polskę, od wschodu granice Rzeczypospolitej przekroczyła armia sowiecka. Wystawa „Piękno utracone” nawiązuje do następstw agresji obu totalitarnych państw, pokazując jeden z wymiarów strat poniesionych przez Polskę – bezpowrotną utratę części dziedzictwa kulturowego.

 

W konferencji prasowej udział wzięli minister Jakub Stefaniak, sekretarz stanu i zastępca Szefa Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, dyrektor Instytutu Strat Wojennych dr Bartosz Gondek oraz dyrektor Instytut Europy Środkowej dr Grzegorz Gil. 

 

Minister Jakub Stefaniak zwrócił uwagę na znaczenie podobnych inicjatyw w obecnej sytuacji geopolitycznej. Podkreślał, że znajomość historii oraz świadomość własnego dziedzictwa są istotnymi elementami budowania odporności społecznej. Wskazał również na wartość współpracy instytucji publicznych, naukowych i edukacyjnych w upowszechnianiu rzetelnej wiedzy historycznej, szczególnie wśród młodego pokolenia. – Pamięć o wydarzeniach z 17 września jest ważnym elementem polskiej tożsamości – podkreślił minister Jakub Stefaniak.

 

Dyrektor Instytutu Strat Wojennych dr Bartosz Gondek mówił o potrzebie przypominania o bezpowrotnych stratach poniesionych przez polskie dziedzictwo narodowe wskutek II wojny światowej i jej następstw. „Piękno utracone” jest pierwszą wystawą Instytutu, która przenosi treści prezentowane dotychczas w publikacjach i kanałach komunikacji ISW do przestrzeni miejskiej. 

 

Otwarcie ekspozycji stało się jednocześnie symboliczną inauguracją współpracy Instytutu Strat Wojennych z Instytutem Europy Środkowej. – Lublin jest najlepszym miejscem na prezentację tej wystawy. Lublin to dziś nasza brama na Wschód – mówił dr Bartosz Gondek.

 

Dr Grzegorz Gil, dyrektor Instytutu Europy Środkowej, skoncentrował się na problemie odporności informacyjnej, szczególnie wśród młodzieży. Mówił o znaczeniu krytycznego myślenia, umiejętności weryfikowania źródeł oraz rozpoznawania prób manipulacji. Zwrócił także uwagę na wykorzystywanie historii przez rosyjską dezinformację do kształtowania współczesnych narracji i postaw społecznych.

 

Ekspozycja „Piękno utracone” prezentuje historie obiektów, które przed wojną stanowiły ważne elementy polskiego dziedzictwa kulturowego – pałaców, kamienic, gmachów użyteczności publicznej, świątyń oraz miejsc symbolicznych.

 

Przez dziesięciolecia współtworzyły one krajobraz i tożsamość polskich miast i regionów. Wiele z nich przetrwało dziś wyłącznie na archiwalnych fotografiach, w dokumentach i wspomnieniach. Zniszczone wskutek działań wojennych, polityki okupacyjnej Niemiec i Związku Sowieckiego, grabieży oraz działań wymierzonych w materialne ślady polskiej kultury, są świadectwem skali strat poniesionych przez polskie dziedzictwo narodowe. 

 

Umieszczenie wystawy w otwartej przestrzeni placu Litewskiego pozwala opowiedzieć o tych stratach poza murami instytucji i uczynić historię częścią codziennej przestrzeni miasta. Po  zakończeniu konferencji odbyło się spotkanie z uczniami III Liceum Ogólnokształcące im. Unii Lubelskiej w Lublinie. Rozmowa była poświęcona współczesnym zagrożeniom informacyjnym, propagandzie oraz sposobom budowania odporności na manipulację.

 

Licealiści usłyszeli m.in. o mechanizmach rosyjskiej dezinformacji i wykorzystywaniu przekazu historycznego do wpływania na sposób postrzegania przeszłości. Jednym z omawianych przykładów były narracje umniejszające lub relatywizujące znaczenie sowieckiej agresji na Polskę 17 września 1939 roku. Spotkanie pokazało zarazem, dlaczego pamięć historyczna i umiejętność krytycznej oceny informacji pozostają ze sobą ściśle związane – także 87 lat po wydarzeniach września 1939 roku.

 

Szczególnego znaczenia nabrał moment, w którym bezpośrednio po spotkaniu z młodzieżą w Lublinie zawyły syreny alarmowe. Tego dnia mieszkańcy części województw lubelskiego i podkarpackiego otrzymali alert Rządowego Centrum Bezpieczeństwa o zagrożeniu atakiem z powietrza, a polskie lotnictwo wojskowe rozpoczęło działania w związku z rosyjskimi atakami dronowymi na zachodnią Ukrainę. 

 

W rocznicę sowieckiej napaści na Polskę historia w szczególny sposób zetknęła się z teraźniejszością.